Tarnica
Drugiego dnia wyprawy w Bieszczady z PTTK Bochnia zdobyliśmy Tarnicę drogą z Wołosatego, a następnie przez Szeroki Wierch zeszliśmy do Ustrzyk Górnych.
Drugiego dnia wyprawy w Bieszczady z PTTK Bochnia zdobyliśmy Tarnicę drogą z Wołosatego, a następnie przez Szeroki Wierch zeszliśmy do Ustrzyk Górnych.
W ramach wycieczki Zimowe Bieszczady z PTTK Bochnia, pierwszego dnia weszliśmy na obie Rawki startując z przełęczy Wyżna, przez Dział na Małą i potem Wielką Rawkę, a następnie wróciliśmy przez Małą Rawkę do schroniska pod Rawką i na przełęcz Wyżniańską.
Drugiego dnia podczas andrzejkowego wyjazdu z PTTK - mieliśmy do pokonania dość ambitną trasę - spod chaty studenckiej w Rabe przez Chryszczatą do Duszatyna. Na Chryszczatej podobniej jak dzień wcześniej na Łopienniku warunki mocno zimowe, ale niżej jesień.
W ramach wyjazdu andrzejkowego z PTTK Bochnia - pierwszego dnia Habkowców weszliśmy na Łopiennik - zejście do Jabłonek.
Bardzo ciekawa jesienna wycieczka na najwyższy szczyt Beskidu Niskiego leżący po słowackiej stronie czyli na Busov. Wycieczkę rozpoczęliśmy w Gaboltowie skąd wspięliśmy się na mierzący 1002 m npm Busov. Następnie zeszliśmy do wsi Cigielka, skąd przez przełęcz Cigielka doszliśmy do granicy z Polską. Końcówka to przejście koło kaplicy na górze Jawor do Wysowej.
Drugiego dnia rajdu wędrowaliśmy z Młodowa przez Kordowiec do Rytra.
Pojechałem na Rajd Jesienny z PTTK Bochnia. Pierwszego dnia trasa prowadziła pasmem granicznym przez Eliaszówkę, ja przedłużyłem ją dodatkowo aż do samej Piwnicznej.
Drugiego dnia trasa dużo bardzie wymagająca, start z Zawoi przejście Pasmem Policy na Halę Krupową i zejście do Sidziny.
Na Policy spotkałem trasę krótką w której z ciotkami wędrowała Emilka :)
Rajd rodzinny dz. 1 - szedłem trasą długą czyli Pasmem Babicy.
Drugi dzień bieszczadzkiej włóczęgi z PTTK Bochnia, tym razem trasa po krzakach i to jeszcze ze wcześniejszym zakończeniem.