Blog wycieczkowy Jasona

 


Forty Twierdzy Kraków

2024-08-27

Pojechałem zawieść córkę na urodziny do koleżanki, miałem niecałe 3 godziny na rowerowanie po Fortach Twierdzy Kraków, ścieżkami których do tej pory nie znałem.

Samochód zaparkowałem pod Castoramą na osiedlu chyba Olsza, szybko jednak skierowałem się na Prądnik Czerwony w celu obejrzenia Fortu 48 Batowice, pod fort jechałem przez jakiś parki, potem pod aż w końcu dojechałem na miejsce. Ten fort jest w sumie łatwo dostępny i niezłym stanie. Dalej pojechałem pod cmentarz Batowicki, przy którym znajdują się fort Sudoł 47 1/2, tu miałem pewne problemy, ale w końcu udało mi się namierzyć mocno zaniedbany fort w krzakach.

Następnie skierowałem się na Węgrzce w poszukiwaniu fortu 47 Łysa Góra, znalazłem go dość sprawnie, ale zobaczyć fort mogłem jedynie zza ogrodzenia. Kawałe dalej odszukałem fort 47a Węgrzce, fort jest stanie dobrym i chyba obecnie służy jako jakiś obiekt biurowy? Dalej pojechałem za oznaczenia szlaku Twierdzy Kraków przez Park Leśny Witkowice, do Witkowic, skąd odbiłem na Bibice w poszukiwaniu fortu 45a Bibice. W sumie zrobiłem spory objazd i dodatku chyba niepotrzebnie. Fort Bibice namierzyłem w krzakach, ale dość efektowny, ale niestety mocno zarośnięty i zaniedbany. Całkiem inaczej prezentuje się natomiast pobliski fort 45 Zielonki - fort jest wyremontowany i niestety wprost niedostępny. Podobno do niedawna mieścił się tam hotel, który jednak już nie istnieje. W okolicach tego fortu prowadzi kilka dość ciekawych dróg rowerowych, ja skorzystałem z tej oznaczonej na niebiesko i zjechałem do Zielonek, próbowałem nawet pojechać tym szlakiem dalej i ponownie wrócić do Witkowic, ale ze względu na budowę drogi ekspresowej okazało się to niemożliwe, wróciłem więc do Zielonek i pojechałem pod Czerwony Most zobaczyć czy ciągłość pieszego szlaku Orlich Gniazd (przerwanego) przez budowaną ekspresówkę, została przywrócona. Niestety póki co nie, a sam zabytkowy mostek - wiadukt został jakby wkomponowany w nowo wybudowany węzeł i może pod nim zostanie przywrócony przebieg szlaku.

Do Krakowa (do Krowodrzy) pojechałem właśnie za dalszym przebiegiem PSzOG - dojechałem nawet do jego początku (lub końca) na odremontowanej pętli Krowodrza Górka, choć niestety samej kropki nie udało mi się znaleźć. Na koniec pozostało mi już tylko wrócić na parking gdzie zostawiłem samochód. Pętla miała tylko około 30 km, ale była dość wymagająca, co połączeniu z oglądaniem fortów zajęło mi prawie 3 godziny.

Zobacz więcej >>>


Galeria zdjęć


Statystyki aktywności
  • Dystans: 30.84 km
  • Czas: 1:50:31
  • Vavg: 16.74 km/h
  • Vmax: 41.92 km/h
  • Przewyższenia: 313 m
  • Temperatura: 25 ºC
  • Kalorie: 1025 kcal
  • Sprzęt: Rockrider EXPL 540 29